Ogłośmy konkurs - okaże się.
Czy jakiekolwiek zdjęcie z tzw street foto ma temat specjalnie wydzielony, bardziej szczegółowy niż "życie ulicy"?
helmuth - wierz mi, im więcej oglądam fotografii mistrzów gatunku, tym więcej mam wątpliwości i rozterek.
Wszystkie cztery! Ewentualnie żadna - zależy co oraz jak kto widzi.
Mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz mnie sprowokować - zupełnie nie wiem dlaczego...
TOKIN> teraz rozumiem Twoje zdawkowe (delikatnie mówiąc) odpowiedzi. Nie chcę Cie sprowokować, po prostu nie rozumiem co świetnego jest w tym zdjęciu. Do mnie ono w ogóle nie gada.
Gdyby ktoś mnie chciał oświecić, proszę na PW, co by nie robić zamieszania w galerii.
Teraz patrzę, że gdyby to było moje osobiste zdjęcie, ciachnęłabym górę (ten czarny pasek). Uabstrakcyjniłoby to obraz.
Podoba mi się ten mix faktur (bruk, woda) i ułożenie kadru. I to, ze święcące się okna są tylko w odbiciu. Dla mnie jest tu klimat i dlatego zdjęcie uważam za świetne.
A ja posunęła bym się dalej i ciachnęła wogóle te nogi o pozostawła samą kałużę z postacią, oknami i bruk. Ale pod warunkiem, że było by to moje foto Co nie zmienia faktu iż zdjęcie mi się podoba
bufetowa - zmagałam się z tym ciachnięciem - próbowałam ciachnąć tuż pod górnymi nogami i nawet mi bardziej leżało wtedy, ale z drugiej strony... chciałam zachować jakiś referencyjny "dalszy plan"... Nie można mieć wszystkiego:(
Lolka, nie przeszadzaj, jo? Tokin, tylko ten pasek, tułów bym zostawiła, jakoś tak proporcjonalnie. Oczywiście często wydaje się, że byłoby lepiej a po wzięciu zdjęcia na warsztat okazuje się, że wcale nie
helmuth-> strasznie komplikujesz:)
Nie widzisz w tym zdjęciu nic na plus, ani tematu, ani realizacji? -- znaczy, że dla Ciebie tego nie ma --> mimo wszystko chcesz ocenić --> oceniasz odpowiednio używając narzuconej przez system skali. Na końcu --> ja to biorę pod uwagę --> następnym razem muszę postarać się bardziej:)
Jednak... jeśli zastosujesz "argument tematu", to żeby było koszernie, to potraktuj resztę zdjęć tak samo surowo/łagodnie.
Przeoczyłam Twój ostatni koment, dlatego dopiero teraz odpowiadam.
jerryg3 > wiemy, że Tobie się podoba- już oceniłeś.
Tokin wcale się nie tłumaczy. Stara się być miła (w przeciwieństwie do Ciebie) i wytłumaczyć mi to, czego nie rozumiem
Czy jakiekolwiek zdjęcie z tzw street foto ma temat specjalnie wydzielony, bardziej szczegółowy niż "życie ulicy"?
helmuth - wierz mi, im więcej oglądam fotografii mistrzów gatunku, tym więcej mam wątpliwości i rozterek.
Mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz mnie sprowokować - zupełnie nie wiem dlaczego...
Gdyby ktoś mnie chciał oświecić, proszę na PW, co by nie robić zamieszania w galerii.
Podoba mi się ten mix faktur (bruk, woda) i ułożenie kadru. I to, ze święcące się okna są tylko w odbiciu. Dla mnie jest tu klimat i dlatego zdjęcie uważam za świetne.
Nie widzisz w tym zdjęciu nic na plus, ani tematu, ani realizacji? -- znaczy, że dla Ciebie tego nie ma --> mimo wszystko chcesz ocenić --> oceniasz odpowiednio używając narzuconej przez system skali. Na końcu --> ja to biorę pod uwagę --> następnym razem muszę postarać się bardziej:)
Jednak... jeśli zastosujesz "argument tematu", to żeby było koszernie, to potraktuj resztę zdjęć tak samo surowo/łagodnie.
Przeoczyłam Twój ostatni koment, dlatego dopiero teraz odpowiadam.
Po prostu staram się być ...grzeczna?
Tokin wcale się nie tłumaczy. Stara się być miła (w przeciwieństwie do Ciebie) i wytłumaczyć mi to, czego nie rozumiem