Jest w tej focie coś, co każe wrócić. Już chyba wiem dlaczego tak mi się podoba. Zdjęcie fajnie pokazuje, że nawet półnaga, czy naga kobieta może być tajemnicza, to co intymne leży poza ciałem. To zdjęcie jest dla mnie zdecydowanie portretem, chociaż nie mam potrzeby go klasyfikować. Fajnie, że na tym zdjęciu jest jakaś gra, są pytania... BTW, przypomniał mi się film "Golasy", tam nagość też była wykorzystana w nietypowym kontekście.
Długo się zastanawiałem nad tym zdjęciem. Nie chciałem, żeby męskie spojrzenie zdominowało ocenę. Zdjęcie bardzo mi się podoba, nie mam zastrzeżeń do kadru, świetna obróbka. Poza bardzo śmiała, tym bardziej doceniam wyraz miny modelki, która nie jest sztuczna i absolutnie nie powoduje, że zdjęcie jest pstrykiem "jakiejś" gołej pani. Z początku poczułem się zaskoczony - taka mina a tu pani topless. Im dłużej nad tym myślę, tym bardziej uważam, że to IDEALNIE pasuje, i że gdyby od tego wyrazu twarzy nie była topless zdjęcie nie było by idealne. Po za tym taka postawa o wiele bardziej do mnie przemawia niż dziewczyna wyginająca ręce jakby nie wiadomo co robiła (tego nie rozumiem i do mnie nie przemawia). Super.
Fajne te warsztaty
Dziękuję Tomku, bardzo wiele zawdzięczam forumowym koleżankom i kolegom- w tym i Tobie