ja nie oceniam, ale również niespecjalnie to widzę... podejrzewam że przynajmniej dwa z tych kawałków mogłyby stanowić całkiem niezłe ujęcia samodzielnie...
co by bylo gdyby..
ciekawe jakby to wygladalo, gdyby dwa zdjecia "w tle", tam gdzie teraz te swietlne majazy, przedstawialy predkosc, dynamike, rozmyty asfalt z bialymi pasami, ped, ruch, a zdjecia w srodku kontrastowaly by swoim spokojem, bezpieczenstwem, statecznoscia, pewnoscia itd - bo tak wlasnie je odbieram - dziewczyna przysypia, kierowca spokojnie obserwuje sytuacje na drodze, pasazer siedzi bezstresowo, inny zerka na mijane widoki. byla kiedys reklama w tv przedstawiajaca jakis zgielk na zewnatrz a wewnatrz gluchy spokoj, brak kolysania, tylko dostojny pomruk silnika..
pomysł fajny, ale dobór fotek mi nie leży - podobają mi się zdjęcia z wstecznym lusteriekiem i okularami a całkowicie nie pasują mi tutaj świetlne mazie...
Przynjmniej jakieś wykorzystanie szeregu fot które się robi nudząc się w aucie a z których żadna sama w sobie nie jest wiele warta. Znam takie powroty - koniec weekendu, korki, nuda i zdjęcia swoich jeansów po kolei każdym obiektywem przy każdej kobinacji przysłony i ogniskowej.
Nie oceniam - z samej składanki nie czuję wystarczająco charakteru osoby, a nie wiem, jaki jest inny cel tworzenia czegoś takiego. Może byłoby ciekawesze, jakbym znał osobę, a tak nie czuję tego zupełnie
Chociaż niektóre zdjęcia składowe same w sobie fajne
Bardzo mi miło, iż "kolaż" (?) ten pobudził kilka osób do dłuższej wypowiedzi.
Doceniam zdanie zarówno tych, którzy mówili "tak" - jak i opozycji
Wszystkim za to polecam ćwiczenie - spróbujcie kiedys zmajdorwac cykl zdjęć, powiedzmy - tryptyk - w miejscu czy sytuacji, która wydaje się wam najbradziej banalnym i nieinspirującym momentem życia: w tramwaju, na przystanku, za biurkiem w pracy, przed własnym domem, itp. Wymyślcie sobie co chcecie pokazać, przekazać - i próbujcie
ciekawe jakby to wygladalo, gdyby dwa zdjecia "w tle", tam gdzie teraz te swietlne majazy, przedstawialy predkosc, dynamike, rozmyty asfalt z bialymi pasami, ped, ruch, a zdjecia w srodku kontrastowaly by swoim spokojem, bezpieczenstwem, statecznoscia, pewnoscia itd - bo tak wlasnie je odbieram - dziewczyna przysypia, kierowca spokojnie obserwuje sytuacje na drodze, pasazer siedzi bezstresowo, inny zerka na mijane widoki. byla kiedys reklama w tv przedstawiajaca jakis zgielk na zewnatrz a wewnatrz gluchy spokoj, brak kolysania, tylko dostojny pomruk silnika..
Chociaż niektóre zdjęcia składowe same w sobie fajne
Doceniam zdanie zarówno tych, którzy mówili "tak" - jak i opozycji
Wszystkim za to polecam ćwiczenie - spróbujcie kiedys zmajdorwac cykl zdjęć, powiedzmy - tryptyk - w miejscu czy sytuacji, która wydaje się wam najbradziej banalnym i nieinspirującym momentem życia: w tramwaju, na przystanku, za biurkiem w pracy, przed własnym domem, itp. Wymyślcie sobie co chcecie pokazać, przekazać - i próbujcie